6 zaskakujących faktów o Wietnamie

Jedną z rzeczy, za które kocham Wietnam jest to, że nigdy nie przestaje mnie czymś zaskakiwać. Dziś podzielę się z Wami kilkoma ciekawostkami na temat tego niesamowitego kraju. 🙂

Najdłuższe słowo ma jedną sylabę

Język wietnamski jest językiem jednosylabowym. Najdłuższe słowo – nghiêng – ma 7 liter i oznacza “skłonny”.

Czy to znaczy, że wietnamski jest łatwy do nauki? Oczywiście nie. Wiele słów brzmi bardzo podobnie i różni się wyłącznie tonem (w wietnamskim występuje ich 6!). Dla przykładu, wyraz „ma” może mieć aż sześć znaczeń w zależności od tego, czy wymówimy go z tonacją rosnącą, opadającą, łamaną itd.:

  • ma – duch
  • má – mama
  • mà – ale
  • mả – grobowiec
  • mã – koń
  • mạ – sadzonka ryżu

Bez opanowania poprawnej wymowy nietrudno więc pomylić mamę z koniem lub grobowcem… Gdy rozmawiam z lokalnymi mieszkańcami i widzę, że patrzą się na mnie jak na szaleńca to wiem, że pomyliłam ton i powiedziałam coś zupełnie innego niż zamierzałam. Choć nieporozumień nie brakuje, warto próbować – Wietnamczycy bardzo doceniają to, że obcokrajowcy uczą się ich języka.

Nic tak nie motywuje do nauki jak pizza :)
Nic tak nie motywuje do nauki jak pizza 🙂

40% Wietnamczyków ma takie samo nazwisko

Jeśli znasz jakiegoś Wietnamczyka to jego nazwisko najprawdopodobniej brzmi Nguyen. Taką godność ma tu aż 40% ludzi!

Jak to możliwe, że jedno nazwisko cieszy się tak dużą popularnością? Do rozpowszechnienia się go przyczyniło się wiele wydarzeń historycznych. Jedno z nich miało miejsce w 1232 roku, gdy doszło do obalenia dynastii Lý przez dynastię Trần. Książę Trần Thủ Độ zmusił wówczas potomków Lý do zmiany miana rodowego na Nguyen.

Obecnie Wietnamczycy raczej nie zwracają się do siebie po nazwisku. Byłoby to trochę bez sensu – np. w sytuacji, gdy nauczyciel zawołałby: „Nguyen do tablicy” i wstałaby połowa klasy. Większość osób ma natomiast dwa imiona i na co dzień używa obu.

Brak minimalnego wieku, od którego można spożywać alkohol

Wietnam jest jednym z niewielu krajów na świecie, w którym nie ma ustalonego minimalnego wieku umożliwiającego zakup i spożywanie alkoholu. Pamiętam zdziwienie znajomego, gdy spytałam go, od ilu lat można legalnie pić napoje procentowe w Wietnamie. Wyglądał, jakby nie rozumiał, o co mi w ogóle chodzi.

Nie zobaczymy tu więc tabliczek z napisem „Młodzieży do lat 18 alkoholu nie sprzedajemy”. Zdarza się, że dzieci są wysyłane przez rodziców do sklepu po piwo (przynajmniej taką mam nadzieję, że to dla rodziców…) i nie mają żadnych problemów z zakupem.

45 milionów skuterów

Skutery to zdecydowanie najpopularniejszy środek transportu w Wietnamie. Według Ministerstwa Transportu w kraju, którego populacja wynosi 92 miliony ludzi, zarejestrowanych jest 45 milionów jednośladów. Co ciekawe, w położonym na południu Wietnamu Sajgonie liczba zarejestrowanych skuterów wynosi 7,4 miliona, zaś liczba mieszkańców – 8,6 miliona. Jak można sobie wyobrazić, na drogach panuje tam niezły sajgon…

Ruch drogowy w Wietnamie

Największa jaskinia świata

Największa jaskinia na świecie znajduje się w Wietnamie i jest to Hang Son Doong. Ma ponad 200 metrów wysokości, 150 metrów szerokości i 5 kilometrów długości. Zmieściłoby się w niej 68 Boeingów 777. Trzeba przyznać, że ma rozmach.

Wycieczkę do jaskini trzeba zarezerwować przynajmniej kilka miesięcy wcześniej. Koszt kilkudniowej wyprawy to 3000 dolarów! W ramach ochrony przyrody, jaskinię może odwiedzić jedynie kilkaset osób rocznie.

Stolica nie jest największym miastem w kraju

Choć stolicą Wietnamu jest Hanoi, nie wszyscy wiedzą, że nie jest to ani największe ani najbardziej nowoczesne miasto w kraju. Ten tytuł należy do Sajgonu, zwanego także Ho Chi Minh City.

Przez wiele lat Wietnam podzielony był na dwa osobne państwa – komunistyczny Wietnam Północny ze stolicą w Hanoi oraz demokratyczny Wietnam Południowy ze stolicą w Sajgonie. Gdy południe  rozwijało się w zaskakująco szybkim tempie, czas na północy jakby się zatrzymał.

W 1976 roku obie części kraju zostały połączone w Socjalistyczną Republikę Wietnamu. Wciąż jednak widać duże różnice pomiędzy przypominającym europejskie miasta Ho Chi Minh City a typowo azjatyckim Hanoi.

W stolicy znajdują się najważniejsze placówki rządowe, ale to w Sajgonie swoje siedziby mają największe firmy. W Hanoi uwagę przykuwają historyczne budowle – piękne, lecz wymagające renowacji, zaś w HCMC nowoczesne drapacze chmur. Mimo, że to ten sam kraj to różnic pomiędzy północą a południem jest cała masa – od pogody, przez jedzenie, język, aż po mentalność ludzi.

Hanoi
Uliczka Hanoi

9 komentarzy

    1. Tak, nie wyobrażam sobie poruszania się po Hanoi bez skutera 🙂 Co do kasków, to od jakiegoś czasu policja łapie i daje mandaty, więc na głównych drogach większość osób jeździ w kaskach. Ale już na drogach pobocznych dużo ludzi można zobaczyć bez..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *