Jedno oko na Maroko, drugie na swój plecak z portfelem, czyli wrażenia z Marrakeszu

Powitanie w marokańskim stylu Lądujemy na nowoczesnym lotnisku w Marrakeszu. Słońce. Błękitne niebo. Dwadzieścia kilka stopni. Widok zaśnieżonych gór… I kierowca taksówki, wydzierający się na nas, że mamy wracać do swojego kraju, bo zamiast skorzystania z jego usług czekamy na autobus. Tak w skrócie wita nas Maroko. Kraj pełen kolorów, …

Najlepsze darmowe punkty widokowe w Hongkongu

Hongkong nazywany jest przez niektórych azjatyckim Nowym Jorkiem. Jeśli chodzi o liczbę drapaczy chmur to jednak HK, a nie NY jest miastem, w którym znajduje się ich najwięcej na świecie. W takim razie, czy bardziej sensownie byłoby stwierdzenie, że Nowy Jork to amerykański Hongkong? Choć między miastami można znaleźć kilka …

Instrukcja obsługi azjatyckiej toalety

Mogłoby się wydawać, że skorzystanie z toalety jest proste jak budowa cepa (choć większość z nas i tak nie wie, z czego ten cep jest zbudowany). Okazuje się jednak, że nie zawsze jest to takie oczywiste. Pierwsza wizyta w azjatyckiej łazience to dla wielu nie lada wyzwanie… Wyobraź sobie, że …

Melaka – najstarsze i najbardziej kolorowe miasto Malezji

Mojemu wyjazdowi do Malezji towarzyszyły dwie misje. Misja 1.: Kupić nowe buty. Nie dlatego, że jestem maniakiem zakupowym. Wręcz przeciwnie, już na samą myśl o chodzeniu po galeriach handlowych czuję się zmęczona. Jednak znalezienie w Wietnamie sandałów damskich w rozmiarze 40, na które nie musiałabym wydać połowy wypłaty, było zadaniem, …

Zakaz całowania i inne rzeczy, które zaskoczyły mnie w Malezji

W Malezji tylko 50% ludności to Malajowie. 23% mieszkańców stanowią Chińczycy, 7% Hindusi, zaś resztę inne grupy etniczne. Jest to chyba najbardziej zróżnicowany pod względem religii, kultury i kuchni kraj w Azji Południowo-Wschodniej. Co zaskoczyło mnie w Malezji? Jeść jak Malezyjczyk Malezyjczycy spożywają posiłki przy pomocy rąk. Ryż polany sosem, …

Kuala Lumpur: jak znaleźć tani apartament z basenem na dachu?

Po wielu nocach spędzonych w tanich hostelach, bambusowych chatach i na lotniskowych podłogach, przyszedł czas na odrobinę luksusu. Zawsze wydawało mi się, że na pobyt w apartamentach z basenami na dachach mogą pozwolić sobie jedynie osoby, dla których wydanie kilkuset dolarów za noc to jak wyjście na zakupy do Biedronki. …

Autostop w Mjanmie i jak zostałam aresztowana w swoje urodziny

W urodziny obudzić się w bambusowym domku przy rajskiej plaży -> wykonane. Po pysznym śniadaniu razem ze Stef, którą poznałam w Mjanmie (dawniej Birmie), postanowiłyśmy opuścić cudowne Ngwe Saung i ruszyć w dalszą podróż. Stef była dość nietypowym backpackerem. Jeździła na stopa z ogromną walizką (czy to wciąż backpacker czy …